kopernik_samung

Kryształowy świat kwantowych kropek

Jeśli diamenty są najlepszym przyjacielem dziewczyny, to kryształy pokochają wszyscy chłopcy. Ci mali i duzi mogą dowiedzieć się o nich więcej w warszawskim Centrum Nauki Kopernik.

Wszystkim fanom fantastyki naukowej słowo „nanotechnologia” może kojarzyć się z żarłocznymi, niewidocznymi ludzkim okiem „robakami” pożerającymi wszechświat. Z kolei fajni gier wideo na pewno pamiętają nanoskafandry z serii gier „Crysis”, pozwalające noszącemu je bohaterowi zamienić się w półboga.

W rzeczywistości nanotechnologia nie jest aż tak oderwana od codziennego życia. Pomaga nam stworzyć na przykład bardziej wytrzymałe druty czy tworzywa sztuczne o niespotykanych właściwościach mechanicznych. Ale nie tylko. Każdy z nas może wykorzystać nanotechnologię we własnym salonie. Wystarczy kupić nowy telewizor.

Duży ekran, małe kropki

W świecie nowoczesnych telewizorów jedna zasada jest niezmienna, bez względu na rozwój technologii. Jest to prosta reguła – im większy, tym lepszy!

Wielki telewizor zawsze robi wrażenie. Jeśli jesteśmy zadowoleni ze swoich 49 cali Full HD, to z 55″ Ultra HD będziemy zadowoleni jeszcze bardziej!

Jednak aby coś wielkiego mogło robić wrażenie, najpierw musi stworzyć je coś małego. BARDZO małego.

Kropki kwantowe, choć są tak małymi kryształami, że ich średnicę liczy się w nanometrach, odpowiednio oświetlone emitują światło o niezwykle czystej barwie. Kolor światła zależy od rozmiaru kropki. Ta szczególna cecha wykorzystywana jest dzięki współczesnej technice w medycynie i optyce, a przez firmę Samsung – do produkcji nowoczesnych telewizorów SUHD z technologią Quantum Dot.

Najnowsze odbiorniki tej marki wykorzystują kropki kwantowe, które ze względu na różną wielkość, świecą różnym kolorem. Wielkość liczoną w nanometrach. Na przykład na powierzchni łebka od szpilki (około 1 milimetra kwadratowego) zmieściłoby się 46 miliardów kropek kwantowych, z których każda ma średnicę około 5 nanometrów. W telewizorach ta niesłychanie mała skala, przydaje się do stworzenia wielkiego efektu końcowego.

Kiedy na warstwę kropek pada niebieskie światło wychodzące z panelu podświetlanego diodami LED, zaczynają one świecić na czerwono i zielono. W ten sposób zyskujemy ostatecznie mieszankę trzech kolorów RGB (czerwonego, zielonego i niebieskiego), którą ludzkie oko rozpoznaje jako barwę białą

Bez mikroskopu

Aby zobaczyć kropki kwantowe nie jest wcale potrzebny specjalistyczny sprzęt. Przed kupnem nowego telewizora możemy obejrzeć je gołym okiem w warszawskim Centrum Nauki Kopernik w ramach strefy edukacyjnej „Samsung i kropka”.

Jej celem jest przedstawienie tajników zaawansowanych technologii w przystępny sposób. Na prezentacjach można zobaczyć nie tylko jak działa i z czego składa się nowoczesny telewizor, ale również dowiedzieć więcej na temat światła i oczywiście kwantowych kropek.

Częścią ekspozycji są fiolki wypełnione zawiesinami kropek kwantowych. Można dzięki nim sprawdzić co się stanie, gdy oświetli się je światłem ultrafioletowym. Kropki przyjechały do Centrum Nauki Kopernik z Korei Południowej, z laboratoriów badawczo-rozwojowych firmy Samsung.

Oprócz tego na miejscu można dowiedzieć się czym jest gamut, w jaki sposób widzimy kolory, czym jest RGB, a nawet zajrzeć do wnętrza ludzkiego oka i wziąć udział w quizie chromatycznym, sprawdzając swoje umiejętności odpowiedniego nazywania kolorów. Nie jest to aż tak proste jak się może wydawać…

Samsung jest partnerem strategicznym Centrum Nauki Kopernik.

Kuba Kramkowski

Zostaw komentarz