polska-flaga-tekstura-cc-660x440

Dobre, bo polskie? Na smartfonie się tego nie dowiemy

Pranie ubrań bywa prawdziwym koszmarem. Wrzucona przez nieuwagę do jasnego prania ciemna skarpetka zmienia całkowicie kolor rzeczy. Jeśli chociaż raz, przeżyłeś taką sytuację, z pewnością nie chcesz, aby się powtórzyła. Na rynku pojawił się produkt który jest prawdziwym przełomem w praniu kolorowych ubrań.

Zwykle przed wykonaniem prania dzielimy ubrania ze względu na sposób prania (ręczne, w pralce lub chemiczne). Następnie w ramach każdej kategorii tworzymy podgrupy, z uwagi na rodzaj materiału, kolor oraz temperaturę. Problem może pojawić się, gdy dołożymy kilka nowych rzeczy. Z reguły nie zastanawiamy się nad ewentualnym zafarbowaniem i wrzucamy wszystko razem do pralki, dodajemy proszek, płyn i wybieramy odpowiedni program. Dramat pojawia się po wyjęciu ubrań, kiedy to okazuje się, że nagle większość z nich jest zupełnie innego koloru. W tym przypadku może pomóc absorbentka.

Jest to stosunkowo nowe rozwiązanie, ale skuteczne i wygodne. A co najważniejsze cena tego gadżetu nie należy do wygórowanych. Możemy go dostać w popularnych drogeriach. Absorbentka (zwana także absorbetką lub „colour catcher”), to zwykłe białe kawałki materiału, które naprawdę dużo potrafią. Przyciągają jak magnez rozpuszczające się w wodzie barwniki, tak aby podczas prania nie zostały zabarwione inne rzeczy. „Łapacz kolorów” nadaje się do wszystkich tkanin, nie narusza właściwego barwnika i ma obojętny zapach. Absorbetki możemy użyć także podczas prania ręcznego lub nawet, gdy pierzemy pojedyncze tkaniny. Pamiętajmy jednak, mimo to nadal powinniśmy kontrolować i segregować ubrania przed praniem. Tym bardziej powinniśmy unikać prania bardzo ciemnych ubrań z jasnymi.

Kuba Kramkowski

Zostaw komentarz