yinchuan.china_cit1y_1660

W Chinach powstaje miasto przyszłości. Zapłacisz w nim… twarzą

Nie telefonem, nie odciskiem palca, a skanem twarzy będzie można płacić w mieście przyszłości, które budują Chińczycy. Władze Yinchuan w północnych Chinach chcą, by ich ośrodek stał się wzorem dla inteligentnych miast w całym kraju.

Skan twarzy zamiast karty bankowej

W wielu miejscach za towary i usługi można zapłacić skanując twarz. Nawet w autobusach zamontowano specjalne terminale z kamerami, w których można tak zapłacić za bilet. Wizerunek jest przypisany do konta bankowego i w ten sposób są ściągane z niego pieniądze.

Inteligentne kosze na śmieci

Kosze na śmieci w Yinchuan wyposażone są w baterie słoneczne. Po co koszom zasilanie? Śmietniki w chińskim mieście przyszłości mają zgniatarki, dzięki którym mogą pomieścić pięć razy więcej śmieci. Dodatkowo kosze wysyłają informacje gdy są pełne, aby obsługa mogła je opróżnić.

Warzywniak w telefonie

Zakupy podstawowych produktów spożywczych też wyglądają w Yinchuan inaczej. Mieszkańcy mogą zrobić zakupy przez telefon, i zamiast czekać na dostawę, odebrać je w specjalnie do tego przeznaczonych punktach, podobnych do polskich Paczkomatów. Punkty te wyposażone są w specjalne warunki – między innymi chłodzenie – aby jedzenie się nie zepsuło.

Z dość podobnym rozwiązaniem eksperymentował w Warszawie sklep Frisco. Ściany stacji metro Centrum zostały oklejone plakatami ze zdjęciami sklepowych półek. Klienci mogli kupować towary skanując znajdujące się na zdjęciach kody. Zakupy były potem dostarczane pod wskazany adres.

Lekarz przez Internet

Haodaifu Online to portal, który łączy lekarzy z pacjentami. Dzięki temu kolejki w szpitalach i przychodniach zdecydowanie się skracają. Lekarz może nie tylko zdalnie zbadać pacjenta, ale tez wystawić mu receptę. Nie tylko służba zdrowia przeniosła się do sieci. Większość spraw urzędowych także można załatwić przez internet.

250 milionów Chińczyków przeniesie się do miast

Yinchuan jest jednym z 200 pilotażowych inteligentnych miast. Chińskie władze inwestują w te projekty, bo chcą przenieść do 2050 roku do miast ze wsi 250 milionów osób. Na razie wiele nowoczesnych wieżowców w Yinchuan stoi pustych, czekając na potencjalnych mieszkańców.

Koniec z anonimowością

Inteligentne miasta będą zbierać i przechowywać ogromne ilości danych na temat ich mieszkańców. Zdaniem doktora Igora Calzady z Uniwersytetu Oksfordzkiego, który zajmuje się przyszłością miast, dostęp do takiej ilości informacji np. przez rząd może być niebezpieczny. Naukowiec stawia pytania o których często mówią organizacje zajmujące się bezpieczeństwem osobistych informacji: jakie dane będą przechowywane? Do czego będą wykorzystywane? I kto będzie miał do nich dostęp? Zanim zaczniemy marzyć o inteligentnych miastach w Polsce, warto sobie odpowiedzieć na te pytania.

Kuba Kramkowski

Zostaw komentarz