iphone_7-iphone_7_plus-wersje-kolory

Zła passa iPhone 7 trwa – koszmarna bateria i problemy z Bluetooth

Jeszcze niedawno pisaliśmy o kłopotach części użytkowników iPhone 7 i iPhone 7 Plus z głośnikiem rozmów. Teraz sieć obiegają kolejne sygnały zaniepokojonych użytkowników. Jak się okazuje nowe iPhone’y mają również kłopoty z baterią oraz łącznością Bluetooth.

W ciągu ostatnich dwóch tygodni rosnąca liczba użytkowników iPhone 7 oraz iPhone 7 Plus skarży się na kłopoty z połączeniem Bluetooth ze swoim samochodem. Najwięcej narzekających na jakość połączenia audio jest właścicieli najnowszych smartfonów Apple oraz samochodów BMW. Podobne niedogodności, jednak znacz nie rzadziej spotykają kierowców aut produkowanych przez Hyundaia oraz Kia.

iphone 7 bmw bluetooth
(fot. BMW)

Jak donosi serwis MacRumors, kłopoty z łącznością są różnego rodzaju – począwszy od przerywanego sygnału audio, do problemów z połączeniem z systemem audio BMW. Właściciele BMW skarżą się w szczególności na kłopoty ze streamowaniem muzyki – według nich połączenie trwa od 5 do 10 sekund. Po krótkiej chwili działania przygotowany przez BMW system ConnectedDrive zawiesza się. Jedyną metodą na przywrócenie działania systemu jest zrestartowanie telefonu. Niestety po ponownym nawiązaniu połączenia problem powraca.

Okazuje się, że Apple zdaje sobie strawę z problemu i poinformował niektórych swoich klientów o pracach nad jego rozwiązaniem i powinno być udostępnione w najnowszej aktualizacji. Tymczasem właściciele BMW proszeni są o zaktualizowanie oprogramowania ConnectedDrive. Co ciekawe inny system audio zamontowany na pokładzie samochodów BMW – CarPlay, przygotowany przez Apple’a nie ma kłopotów z łącznością.

To nie wszystkie problemy trapiące najnowsze smartfony Apple’a. Mniej więcej w tym samym czasie, brytyjska organizacja konsumencka Wchich? Opublikowała wyniki testów porównawczych wytrzymałości ogniw akumulatorów w kilku najnowszych modelach smartfonów. Apple iPhone 7 porównano między innymi z telefonami Samsung Galaxy S7, HTC 10 oraz LG G5.

iphone 7 bateria
(fot. Which?)

Specjaliści porównali zaledwie dwa parametry łączności GSM – długość rozmowy przy pomocy sieci 3G oraz długość przeglądania internetu, również przy użyciu połączenia komórkowego. Niestety testy nie wypadły zbyt pomyślnie dla „najlepszego iPhone’a w historii”. Apple iPhone 7 wypadł blado w porównaniu z konkurencją działającą na Androidzie.

Okazało się, że najlepszym telefonem do prowadzenia rozmów jest HTC 10 – łączna długość połączeń została oszacowana na 1 859 min. Drugie miejsce zajął LG G5 z czasem połączeń równym 1 579 min, a trzecie Galaxy S7 z czasem 1 492 min. Niestety okazuje się, ze czas działania iPhone 7 jest o więcej niż połowę gorszy od najgorszego w tym teście urządzenia z Androidem. Specjalistom z Which? Udało się na telefonie Apple’a uzyskać jedynie 712 min. połączenia GSM.

Nie lepiej jest w przypadku transmisji danych. Tutaj, choć iPhone 7 znów był ostatni, przewaga konkurencji nie była już tak znacząca. Zwycięzcą znów okazał się HTC 10 (790 min), natomiast zmiana nastąpiła na drugiej pozycji, którą tym razem zajął Galaxy S7 z czasem 677 min. Wyprzedził on LG G5 (640 min) oraz Apple iPhone (615 min).

Słabych wyników iPhone 7 należy zapewne doszukiwać się w najmniejszej baterii – HTC 10 ma akumulator o pojemności 3 000 mAh, zaś iPhone 7 jedynie 1 960 mAh – jednak w żaden sposób to nie usprawiedliwia amerykańskiego koncernu przed osiąganiem tak kiepskich wyników.

Wszystkie wpadki Apple’a z nowymi telefonami, przeciwników marki zapewne śmieszą, jednak powinny bardziej zastanawiać – co tam się wyprawia?. O ile przy wcześniejszych modelach różnego rodzaju wpadki się zdarzały, to chyba nigdy nie było tylu skarg jednocześnie. Można odnieść wręcz wrażenie, że nowe urządzenia firma przygotowuje w zbyt dużym pośpiechu i zbyt niedokładnie.

Cóż prawdziwy test Apple przyjedzie dopiero w przyszłym roku, kiedy będzie obchodzić swoje dziesięciolecie. Wtedy z pewnością wszyscy, zarówno krytycy jak i wielbiciele marki będą bardziej wyczuleni na wszelkie wpadki producenta.

Kuba Kramkowski

Zostaw komentarz