microsoft-pre-touch-ekran-przeddotyk-660

Microsoft prezentuje przeddotykowy ekran

Zacznijmy od oczywistości: smartfonami sterujemy przy pomocy dotykowych ekranów. Zostają na nich jednak odciski naszych palców, przez co od czasu do czasu, trzeba sięgnąć po szmatkę. A co gdyby w ogóle nie trzeba było dotykać ekranu?

Z podobną technologią eksperymentował już Samsung (nazywała się Air View), jednak Microsoft pokazał nam coś ciekawszego i, pomimo tego, że nadal jest to faza eksperymentalna, bardziej dopracowanego.

„Przeddotyk” Microsoftu bazuje na „superczułym” ekranie, który wykrywa niewielkie ładunki elektryczne generowane przez nasze ciało – jeśli któryś z naszych palców znajduje się blisko ekranu, ten go wykrywa i odpowiednio na zbliżenie reaguje. Jest to o tyle sprytne, że nie tylko eliminuje problem wiecznie brudnego ekranu, ale zmienia również filozofię projektowania interfejsów w aplikacjach mobilnych. Użytkownik zbliżył dłoń do ekranu? Wyświetlmy w tym momencie menu aplikacji, żeby nie musiał szukać jakiegoś przycisku, ukrytego na jednym z brzegów ekranu. Genialne!

Oczywiście, bardzo chcielibyśmy zobaczyć jeszcze w tym roku pierwsze seryjnie produkowane smartfony, korzystające z tego rozwiązania, ale niestety prawie na pewno tak się nie stanie. Technologia ta powstała w dziale Microsoftu zajmującym się rozwojem i badaniami – na chwilę obecną nie wiemy nawet, czy ten wynalazek trafi do jakiegokolwiek urządzenia.

Kuba Kramkowski

Zostaw komentarz