alphago-vs-lee-sedol-660

AI Google wygrało pierwsze starcie z arcymistrzem Go

W Korei Południowej toczy się historyczny mecz Go pomiędzy Lee Sedolem, jednym z najbardziej utytułowanych na świecie mistrzów Go, a sztuczną inteligencją o nazwie AlphaGo, opracowaną przez należące do Google DeepMind. Stawką jest milion dolarów. Na razie wygrywa AlphaGo.

Biorąc pod uwagę, że Go jest znacznie bardziej skomplikowane niż szachy, a ilość możliwych ruchów oraz ich implikacji jest tak duża, że metoda polegająca na analizie konsekwencji każdego ruchu i wybrania najbardziej optymalnej nie jest możliwa do wykonania, można zacząć się zastanawiać, czy przypadkiem nie jesteśmy świadkami kolejnego kroku, w kierunku stworzenia oprogramowania, które potrafi zaplanować i wykonać własną, bardzo skomplikowaną strategię. Sam fakt, że komputer może stawać do walki ze światowej klasy mistrzem tej gry strategicznej mówi wiele o postępach, jakie w DeepMind poczyniono w zakresie sztucznej inteligencji. I może to spotkanie wygrać – pierwszy z pięciu zaplanowanych meczy zakończył się zwycięstwem AlphaGo po 186 ruchach. Zwycięstwo w pierwszym z pięciu zaplanowanych meczów postrzegane jest jako kamień milowy w rozwoju sztucznej inteligencji.

(fot. via Giznet.pl)

– Jestem bardzo zaskoczony. Nie spodziewałem się, że przegram. Nie wyobrażałem sobie też, że AlphaGo będzie grało w tak perfekcyjny sposób – stwierdził Lee Sedol po pierwszej rozgrywce. – Chciałbym wyrazić moje najgłębsze wyrazy szacunku dla zespołu DeepMind za stworzenie tak niezwykłego programu jak AlphaGo. Jestem bardzo zaskoczony ich wynikiem ich pracy. Ale rozgrywka mi się podobała i nie mogę się doczekać kolejnego starcia – dodał.

Komputer pobił już nie raz człowieka w szachach, jednak gra go jest znacznie bardziej złożona. Szachista w każdym ruchu może wykonać około 30 posunięć. Osoba grająca w go ma do wyboru około 250 ruchów, dlatego stworzenie tak inteligentnego komputera było dużym wyzwaniem dla programistów.

Go to chińska gra, która powstała 3 tys. lat temu. Jej zasady są z pozoru łatwe. Na planszy poprzecinanej liniami gracze układają na przemian białe i czarne kamienie. Ich celem jest zajęcie jak największego terytorium i otoczeniu swoimi kamieniami jak największej liczby kamieni przeciwnika.

Kuba Kramkowski

Zostaw komentarz